Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X | Menu górne by Blokotek

czwartek, 7 lutego 2019

"Shirayuki Śnieżka o czerwonych włosach" Sorata Akiduki


Autor: Sorata Akiduki
Tytuł: Shirayuki Śnieżka o czerwonych włosach
Rok Wydania: Tom 1 - 2018
Wydawnictwo: Studio JG
Kategoria: romans/przygoda/
Ocena: 7/10

Macie czasami tak, że chcecie zatracić się w kompletnie innym świecie? W uniwersum, gdzie wszystko jest możliwe? Gdzie nie ma codziennej szarości? Osoby, które zapewne dużo czytają — czy to książek, czy komiksów — doświadczają tego uczucia dość często. Kiedy doszedł do mnie pierwszy tom mangi „Shirayuki — Śnieżka o czerwonych włosach” autorstwa Sorata Akiduki, zastanawiałam się, czy nie popełniłam błędu, czytając to dzieło. Czy nie jestem za stara już w ogóle na mangę. Może powinnam się skupić wyłącznie na książkach? Gdy tylko otworzyłam komiks, nawet nie zobaczyłam kiedy, ale Shirayuki wraz ze swoimi przyjaciółmi, porwała mnie w bardzo ciekawą i przyjemną historię.

Shirayuki to prosta dziewczyna o oryginalnych włosach, koloru czerwonego. Kiedy książę dowiaduje się o niej, żąda, by została jego konkubiną. Dziewczyna ucieka z kraju do lasu, a tam poznaje tajemniczego chłopaka o imieniu Zen. Kim jest Zen i dlaczego chce pomóc dziewczynie? Czy życie Shirayuki się zmieni?


Po jednym tomie nie mogę ocenić, czy lubię głównych bohaterów, czy też nie. Mam wrażenie, że z każdym następnym tomie będą się zmieniać. Shirayuki to młoda dziewczyna, która chwyciła życie w swoje ręce i nie odda je nikomu. Zen to taki „bad boy”, tyle że z dobrym sercem.

Uniwersum stworzone przez S. Akiduki nie jest tyle magiczne, co baśniowe. Nie znajdziemy tutaj żadnych elfów, czarodziejów. Co nie zmienia faktu, że otoczenie nadal jest baśniowe. Zamek, książę, piękna dziewczyna i las pełen tajemnic — czujecie ten klimat?


Nie znajdziecie co prawda akcji, która zatrzyma Wam pracę serca, przyprawi Was o nerwicę a w głowie będziecie krzyczeć "DLACZEGO??". W komiksie akcja jest raczej delikatna, bez większej agresji. Natomiast dostajemy dużą dawkę dobrego humoru. Jeżeli chodzi o sposób rysowania postaci i tła, nie wiem jak Wam, ale mi się bardzo podoba. Jest dokłada, a zarazem chaotyczna. Nie jest to Clump, jednak bardzo przypomina mi "Dengeki Daisy" czy też "Służąca Przewodnicząca".

Manga skierowana jest raczej do żeńskiej publiczności. Baśniowe tło, dość ciekawi bohaterowie i uczucia, które wiszą w powietrzu. To wszystko wskazuje na dość dobry młody romans. Jeżeli poszukujecie lekkiego komiksu z humorem, który zabierze Was do bajecznego świata — to manga idealna dla Was. Dobrze się sprawdzi w towarzystwie gorącej czekolady i kruchego ciastka ;)

komentarze

  1. Kocham tą mange, anime niestety mi nie podpasowało. Moja ulubiona postać to brat Zena Izumi. Szkoda, że tak rzadko się pojawia. :D Ale bardzo przyjemna manga. :D

    https://myraibowworld1997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mangi to nie moja bajka, ale zawsze mam słabość do pięknych ilustracji.

    OdpowiedzUsuń