Ariana | Blogger | X X X X
  • niedziela, 14 czerwca 2020

    Bleach 11 & 12 Tite Kubo


    Autor: Tite Kubo
    Tytuł: Bleach 
    Rok Wydania: Tom 11-12
    Wydawnictwo: JPF
    Kategoria: walka/komedia/duchy/
    Ocena: 9/10

    Ja nie wiem, jak wielką trzeba mieć wyobraźnię, by stworzyć takie UNIWERSUM. Ok, mam 30 lat a ja JARAM się wręcz komiksem. No cóż, każdy ma swoje dziwactwa. Ciekawa jestem, jakie Wy macie swoje? Napiszcie w komentarzu, jakie książki kochacie? Może coś z komiksu?

    Dobra, wracając do tematu, niech Bogowie trzymają w swoich rękach życie Ichigo, bo to magnez, który przyciąga kłopoty. Całe szczęście, że potrafi z nich wyjść w całości.. jeszcze. Każdy następny tom, rozwala wręcz system. Jak już sobie stworzyłam pewną bańkę, koniec każdego tomu, ewidentnie i ostatecznie go niszczy. I tak cały czas. Dobra, jednak po kolei, bo Bukku aż płonie z zachwytu!

    Ichigo wraz ze swoimi przyjaciółmi na dobre rozpoczęli Walkę na Dworze Przeczystych Dusz. Problem zaczyna się, kiedy przez mały błąd, grupa znajomych rozbija się w różnych miejscach i każdy jest zdatny na siebie i swoje umiejętności. Czy Ichigo wraz ze znajomymi, dadzą rade uratować Rukia? Czy ta walka w ogóle ma sens?


    Nie będę rozpływać się nad postacią Ichigo, i nie będę pisać, jaki on jest wspaniały — bo KAŻDY to wie. Po drugie — po co się powtarzać? ;) To, co w powyższych tomach bardzo mi się spodobało, to sposób, w jaki poznajemy przeciwników blondyna, jest naprawdę ciekawy. Po pierwsze, każdy z nich ma inne umiejętności i inny styl walki, jednak ich wszystkich łączy jedno — każdy patrzy z góry na Ichigo. Czy to dobrze? Nie sądzę.

    Walki przedstawione w komiksie są naprawdę staranne i potrafią oddać całą energię i prędkość, jaka jest potrzebna w walce. Za każdym razem, jak walczył Ichigo czy też Ganji, czy Orihime, moje serce stawało. Dosłownie przestawało bić! lekarza>. Tak im dopinguje za każdym razem, że chyba czas uszyć sobie szalik i stać na balkonie krzycząć I-CHI-GO! GO! GO! GO! Boje się jednak reakcji męża, sąsiadów, psa sąsiadów..

    Tak czy siak, przy tych komiksach nie mamy, kiedy się nudzić. Dosłownie, walka goni walkę. Bohaterzy rozwijają swoje umiejętności bardziej lub mniej. To, czego było tym razem najmniej, to żartów. Humor troszkę odszedł w dal, ale to zrozumiałe. Głupio czasami przerywać świetną walkę głupim żartem. Raz, czy dwa to jest zabawne, ale im częściej to robią, to staje się po prostu nudne i złe. Dlatego cieszę się, że tego chwytu tutaj nie zastosowali. BRAVO.

    Nawet nie będę pisać, czy planuję kontynuować komiks, bo to zrozumiałe, że tak. Pozostaje tylko jeden mały problem. GDZIE ja to wszystko będę trzymać? Chyba czas kupić sobie biblioteczkę albo sprzedać wszystkie swoje ubrania i tam upchać następne tomy. Jaka jest Wasza propozycja?

    29 komentarzy:

    1. Nie jestem wielką fanką bleach!'a jednak przeczytałam wszystkie 72 tomy :) Była w porządku, anime też oglądałam. Mnie nie urzekło, na tyle, by stała się ta manga moją ulubioną :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. O Bogowie, tyle tomów! :D ja już się doczekać nie mogę :D

        Usuń
    2. Niestety nie jestem fanką tego typu książek,ale z pewnością znajdą się fani tych pozycji

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie szkodzi :) może kiedyś zmienisz zdanie - kto wie :D

        Usuń
    3. Mangi nie czytałam, ale oglądałam anime ;) Fabuła ciekawa, tylko jak bardzo różni się od mangi...

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Trochę się różni, ale nie ma aż takiej dużej różnicy :)

        Usuń
    4. Całkowicie nie mój klimat, jednak fajnie raz na jakiś czas przeczytać coś innego ;) fajnie się czytało :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo się cieszę, może inna manga spodoba się na tyle, że chętnie ją przeczytasz :D

        Usuń
    5. Od czasu do czasu czytam mangi o tej chyba nie słyszałam. Jeszcze nie wiem czy po nią sięgnę.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mang jest wiele, jak nie czujesz tego klimatu mogę polecić coś innego :D

        Usuń
    6. Może jakiś regał od podłogi do sufitu, moja koleżanka tak ma i mieści jej się w ten sposób sporo książek.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. WOOOO!! to jest myśl :D najlepiej na grubość 40 cm wtedy dwa rzędy i książek i komiksów się zmieści, czyż nie? :D

        Usuń
      2. O widzę, że Ci poddałam dobrą myśl na regał:)

        Usuń
    7. Mnie komiks za bardzo rozprasza, nie umiem tego wytłumaczyć, ale zdecydowanie wolę zwykle książki, nawet jeśli są mega odjechane ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Może bardziej zwracasz uwagę na kreskę niż na tekst? ;)

        Usuń
    8. Z rzadka zaglądam do komiksów:) na pewno się to niedługo zmieni z jak syn mi trochę podrośnie to będziemy częściej zaglądać do polecanych przez Ciebie pozycji:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No to super :D polecam od Kaczora Donalda i Giganta :D na tych komiksach się wychowałam :D

        Usuń
    9. Logikomiks. W poszukiwaniu prawdy. Logika i szaleństwo - polecam
      Lubię komiksy (i nie przyznam sie ile mam lat :), chociaż bardziej europejską kreskę

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. O to też dobre, muszę zerknąć :D brzmi naprawdę genialnie!

        Usuń
    10. Gdy się wyciągniesz czytasz każdą formę książki, lubię nową serię komiksów Egmont a w sztywnych obwolutach.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Widziałam rok temu na Targach Książki i fakt, genialnie to wygląda !

        Usuń
    11. Też zastanawiam się, gdzie pomieścić wszystkie książki :D I nie dziwię się, że się jarasz. Gdy autor zadba o świetny świat, to każdy sie zachwyca.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pewnie, że tak :D a co do książek, to cóż.. porządek w szafie zrobiłam i "oddałam" rzeczy, których nie noszę i magicznie zrobiło się miejsce :D

        Usuń
    12. Być może i my się kiedyś przekonamy do komiksów

      OdpowiedzUsuń
    13. Meh, wiek to tylko liczba i mozna jarać się wszystkim. Dobry przyklad to mój tata, który ma prawie 60 i wciąż kara się wszystkim, w tym komiksami. 💪 Także możecie sobie przybić piątki😂😂

      OdpowiedzUsuń
    14. Mangi to totalnie nie moja bajka, chociaż tutaj kreska jest całkiem zacna

      OdpowiedzUsuń
    15. Niestety komiksy to nie moja bajka.

      OdpowiedzUsuń
    16. Moje skojarzenie na hasło komiks to -Tytus Romek i Atomek. Serio, ale Twój komiks wydaję mi się na bardziej wciągający, zwłaszcza z jaką pasją i szczerością o nim piszesz.

      OdpowiedzUsuń
    17. Komiksów wieki całe nie widziałam i nie oglądałam,
      ale może teraz są lepsze?

      OdpowiedzUsuń