Ariana | Blogger | X X X X

poniedziałek, 2 października 2017

Podsumowanie Września


Hejo!

Początek października - oznacza to, że czas na podsumowanie września. Nie wiem jak dla Was, dla mnie to był chaos i duża ilość książek. Trochę od wydawnictw, trochę sama kupiłam. Co innego robić, jak pogoda jest byle jaka? Czytać! We wrześniu miałam mega dużo, świetnych i genialnych książek. Każda była na swój sposób indywidualna a jednak każda była fantastyką. Długo zastanawiałam się, jakie pozycję w tym miesiącu będą na moim podium. Po całonocnym dumaniu Ola, wraz z wewnętrzną małą Olą doszły do porozumienia. Łatwo nie było. Tak wiec, zaczynajmy!

Skoro zaczynamy od końca, to poza podium, na czwartym miejscu jest manga "Wilczyca i Czarny Książę" Ayuki Hatta, wydawnictwa Waneko. Dawno nie czytałam tak lekkiej, zabawnej i romantycznej mangi. 4 tomy pochłonęłam w krótką chwilę. Pokochałam nietuzinkowych bohaterów i ich pomysły. Chętnych na więcej szczegółów zapraszam do recenzji "Wilczyca i Czarny Książę" tom 1 i 2 oraz "Wilczyca i Czarny Książę" Tom 3 i 4.



Na miejscu trzecim jest, świetna i mroczna książka K.C. Hiddenstorm "Władczyni Mroku". Dawno nie czytałam tak dobrej POLSKIEJ mrocznej fantastyki. Nie jest to lekka literatura i na pewno NIE dla czytelników poniżej 16 roku życia. Jednak polecam dla wszystkich, którzy chcą zagłębić się w świat nieba i piekła i dużej ilości czarnego humoru. Recenzja również jest na moim blogu.


Na miejscu drugim genialna książka, również polskiej autorki Pauliny Hendel "Żniwiarz". Bardzo żałuje, że takich pozycji jest mało. Mam jednak nadzieję, że czas na słowiańskie legendy i mity ponownie weszły w łaski autorów i czytelników. Takich książek chcemy więcej. Sądzę, że nie tylko ja tak twierdzę, ale duża część czytelników. To w jaki sposób autorka przedstawiła nam stwory, walkę z nimi czy samych tytułowych żniwiarzy to kawał dobrej roboty. Już niedługo recenzja II tomu. 


Na pierwszym miejscu - ja wiem, że ZNOWU, ale nic nie poradzę, że dla mnie jest najlepsza - III tom Anne Bishop "Srebrzyste Wizje". To w jaki sposób autorka stworzyła cały świat, bohaterów, ich indywidualne historie, ich życie i politykę można powiedzieć tylko.. "WOW". To jest fenomen, nad fenomenem. Bardzo liczę, że Anne Bishop zagości w Polsce chociaż na kilka dni. Chciałabym jej osobiście podziękować za całą jej twórczość. Nie jako blogerka, ale jako czytelniczka. 


To tyle, jeżeli chodzi o podium wrześniowe. 

Jak co miesiąc, dziękuję że jesteście ze mną. Szok i niedowierzanie. Marzyłam, by do końca września mieć 60 obserwatorów mojego bloga. Wyszło, że mam ponad 80! 


Dodatkowo, jak dobrze wiecie, prowadzę bloga od czerwca tego roku a wyświetleń mam ponad 10 000! To dla mnie ogromna suma i nie spodziewałam się tego. Daje mi to jeszcze większego kopa do pracy :) 
Gdybyście mieli jakieś uwagi co do prowadzenia mojego bloga, pomysły, ale propozycje, piszcie w komentarzu, na prv czy na FB. Odpisze każdemu :) Jeżeli jeszcze NIE obserwujesz mojego bloga, kliknij - będziesz cały czas na czasie ;). Pozdrawiam serdecznie

40 komentarzy:

  1. Ciekawe pozycje książkowe, też podsumowałam wrzesień, tak jakby... Postanowiłam wybrać książkę, która najbardziej przypadła mi do serca spośród przeczytanych. Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chętnie sama zerknę co tam u Ciebie :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Niezłe statystyki i mam nadzieję, że w tym miesiącu będą książki conajmniej tak dobre jak "pusta noc", mam nadzieję, że ta książka nakłoniła Cię do przeczytania "czerwonego słońca"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, "Czerwne słońce" już jest na mojej liście przeczytania jak najszybciej. Teraz czytam jedną książkę, potem manga a następnie własnie "Czerwone słońce" :D Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Gratuluję statystyk i ogólnie udanego miesiąca :D. Jak jesteś tu od czerwca to rzeczywiście nieźle ci idzie! Oby tak dalej! Miłego października.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak od czerwca i dla mnie to bardzo dużo i te statystyki i e obserwacje no i to, że ktoś w ogóle czyta mojego bloga :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że jesteś :)

      Usuń
  4. Gratuluje statystyk :) A w fantastyce wlasnie to jest cudowne - czytasz tylko ją, a i tak poznajesz przeróżne poglądy na swiat, przeróżne pomysły innych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAK :) cos niesamowitego. To zawsze inny świat, i to mi się mega podoba. Mam wrażenie, że człowiek jest bardziej otwarty na inność :)

      Usuń
  5. O! O! Mam Żniwiarza w domu i chyba zabiorę się od razu za niego, bo jestem ciekawa :D
    Ja właśnie przeczytałam "Szamankę od umarlaków" i strasznie mi się podobała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z osobistych doświadczeń WIEM, że Żniwiarz jest o niebo lepszy od Szamanki ;) po prostu WOW i nic tego nie zmieni. CZYTAJ i czekam na Twoją recenzje :D

      Usuń
  6. Niezły wrzesień, życzę jeszcze lepszego października !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :) To wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Nie czytałam żadnej z wymienionych przez Ciebie książek, ale o tej serii Anne Bishop słyszałam już tyle dobrego, że chyba będę musiała się z nią zapoznać. Życzę równie obfitego października C:
    https://lordowaforteca.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejo! Anne Bishop TRZEBA przeczytać :) po prostu to takie MUST HAVE i tego nikt i nic nie zmieni :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Cały czas odkładam lekturę Żniwiarza, a niedawno wyszła druga część, muszę się zabierać za lekturę, pozdrawiam, Asia z ucztadladuszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIE ma co odkładać ;) tylko brać i czytać :D WARTO! Zaufaj mi, nie pożałujesz :)

      Usuń
  9. Całkiem wysoko postawiona poprzeczka na następny miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo wysoko postawiona poprzeczka, ciekawe czy mi się uda ;)

      Usuń
  10. Bardzo fajny wynik :-) Super, że wrzesień obfitował w tak wspaniałe lektury.
    Ja, tak jak wspominałam wcześniej, wkrótce zamawiam "Żniwiarza"! :-)
    Już nie mogę się doczekać. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem czekam na Twoją recenzje :) Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba :D Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Nie czytałam przeczytanych przez Ciebie książek :D ale gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) mam nadzieję, że kiedyś sięgniesz po te dzieła :)

      Usuń
  12. O jedy ile mang... Gratuluję statystyk oby było ich więcej. :))

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Niesamowity Świat Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to dopiero początek ;) bedzie jeszcze więcej zmieniam co nieco zasady na blogu ;) więc będzie się działo :D

      Usuń
  13. Zniwiarz juz u mnie dzięki portalowi CzytamPierwszy.pl. Ale niestety, musi poczekać, bo naglących książek mam jeszcze trzy

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje a ja w końcu muszę się zabrać za "Żniwiarza", którego wszyscy tak zachwalają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze jesteś PRZED? :D no wiesz co... GENIALNA książka i tego nikt nie zmieni :D

      Usuń
  15. Żadnej z książek nie czytałam, ale gratuluję osiągnięć, szczególnie tych wyświetleń.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje :) Dzięki Tobie wpisuję Anne Bishop do mojego TBR na jesień :D Jeszcze trochę będę Cię odwiedzać i może sięgnę po mangę ;)

    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz, że chwycisz za mangę ;) :D wtedy chce przeczytać Twoją recenzje :D

      Usuń
  17. Gratuluję wyników ;) moje nie są tak pokaźne ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. ,,Żniwiarza" widzę ostatnio dosłownie wszędzie. Rzadko spotykam się z negatywnymi opiniami, więc chyba coś musi w tym być. Mangi nadal pragnę przeczytać tylko jeszcze dokładniej nie wiem kiedy. Książki Anne Bishop mnie intrygują, chyba powinnam kiedyś zobaczyć, czy warto sięgać po kolejne tomy.
    Bardzo fajne i zgrabne podsumowanie miesiąca.
    Pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejo,
      Dziękuję bardzo.
      Też, osobiście powiem, nie wiedziałam, że sięgnę po Żniwiarza, ale tak mnie koleżanka namawiała, że wzięłam. Warto było!

      Usuń